sobota, 24 października 2015

Święto Zmarłych

   Dziś stosunkowo krótki post dotyczący jak powyżej widać dnia Wszystkich Świętych.
Dzień w którym spotykamy się na grobach najbliższych.

   Jak powinien wyglądać ten dzień?
Uczestniczymy w mszy na której modlimy się za dusze członków rodziny którzy od nas odeszli.
Zapalanie zniczy, modlitwa i wspólny powrót do domu. Oczywiście nie jest to dla większości szczęśliwy dzień. Ja osobiście nie bardzo go lubię. Przypomina mi o utracie kogoś dla mnie ważnego.

   Jak wygląda z mojego punktu widzenia?
Msza jak msza, wszystko zaczyna się na cmentarzu. Ludzie zachowują się jakby byli na wybiegu, nie dość, że się przechwalają czego oni to nie mają, do czego nie doszli w życiu, jak się nie ubierają. Żenujące zachowanie, nie wspominając już o ,,strojeniu'' pomników na pokaz. Coś w stylu zastaw się a pokaż się. W rzeczywistości wcale nie wygląda to tak estetycznie i cudownie, wręcz przeciwnie, przesadzone wieńce, ogromne znicze. Po co to wszystko? Tylko po to żeby pokazać, że my kochamy bardziej, jesteśmy lepsi. Tylko niestety tacy ludzie najczęściej nie pokazują się cały rok na grobach. Zapominają, że tam spoczywają ich rodziny. Nie mają czasu, być może nawet im się nie chce.
Przecież nie potrzeba wiele czasu aby podjechać na groby, trochę je posprzątać, zapalić znicz.

   Jak to wygląda u mnie?
Nie przesadzamy z ubiorem grobów. Wszystko jest na swoim miejscu, parę zniczów, kwiatki. Nie ma sztucznego przepychu i pokazu. Wygląda to schludnie i estetyczne. Dlaczego? Ponieważ nie robimy tego na pokaz tylko dla siebie. Jest to dzień w którym wspominamy naszych zmarłych dziadków, babcie, ciocie, wujków, rodzeństwo czy kogoś innego z rodziny. I przede wszystkim pamiętamy o nich na co dzień. Cały rok pomnik wygląda estetycznie, to jest miejsce spoczynku a nie konkurs czy pokaz.


Pamiętajmy! Ten dzień jest poświęcony ludziom którzy odeszli już z tego świata, a nie naszej chorej ambicji.


Miłego wieczoru,
Agnesowa ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz